Trzy słowa, czyli każdy może zostać czarodziejem!

magic-1459371_1280

MG: Wiesz, że każdy potrafi czarować?
G: Tak? Ja też?
MG: Oczywiście, dzieciaki są nawet lepszymi magikami niż dorośli!
G: Wooow! A jak się czaruje?
MG: Wystarczy znać trzy magiczne słowa.
G: Taaaa… Proszę, przepraszam, dziękuję. Wiem mamo. Ale one wcale nie są magiczne. „Hokus-pokus” na przykład. Albo „Abrakadabra”. Ale „dziękuję”? Przecież ono nic nie robi.
MG: Nieprawda. Te trzy słowa: ‚proszę’, ‚przepraszam’ i ‚dziękuję’ są naprawdę magiczne. Nazywają się tak nie dlatego, że ktoś tak kiedyś bez sensu wymyślił, tylko naprawdę potrafią coś wyczarować. Naprawdę robią większą magię niż „hokus-pokus”.
G: Naprawdę?
MG: No naprawdę.

MG: Kiedy używasz tych słów, potrafisz nawet coś wyczarować. Nie wszyscy ich używają, bo nie wszyscy o tym wiedzą – nie wszyscy wiedzą, że te słowa są naprawdę magiczne. Potrafisz nimi wyczarować coś więcej niż królika z kapelusza albo kwiatki, albo coś innego, co czarodzieje wyczarowują. Tymi słowami wyczarujesz coś, co Tobie da radość, co spowoduje, że się ucieszysz, że będziesz szczęśliwy. A przecież każdy lubi czuć się szczęśliwy! Wiesz co możesz wyczarować używając tych trzech słów? Uśmiech. U siebie albo u innych. A jeśli jest uśmiech, wszystko jest łatwiejsze, więcej można załatwić, no nie?

Wiesz, świat jest tak wymyślony, że to, co dajesz innym (i nie chodzi o zabawki, herbatę albo pieniądze, ale np. kiedy poświęcasz im czas, powodujesz, że się uśmiechają albo jesteś dla nich miły) spotyka też Ciebie. Nie wiem tak do końca jak to działa, ale działa, naprawdę. Czasem nie od razu, czasem trzeba poczekać, ale na pewno to, co miłego dałeś innym, wróci do Ciebie – np. na spacerze spotkasz jaszczurkę, rzeczy się tak poukładają, że będziemy mogli gdzieś wyjechać razem, znajdziesz coś, co dawno zgubiłeś – na pewno zdarzy się coś, co sprawi, że Tobie będzie miło. I to wszystko to magia, którą powodują właśnie te trzy słowa: „proszę”, „przepraszam” i „dziękuję”. Dzięki nim wszystko staje się prostsze dla Ciebie.

Jasne, że nie usuną tak całkiem problemów. W końcu nie każdy rozumie, czym jest magia. Albo czarowanie. Albo po prostu na niektórych magia nie działa. Tak się zdarza i już. Albo nie zawsze magia się uda – w końcu wszystkim magikom potrzebny jest trening, ćwiczenia i wszyscy się wcześniej muszą nauczyć czarować, zanim magia zacznie działać. Ale przecież, kiedy już się nauczą, to super jest ta magia, co?*

 

* Nie był to monolog. Padały różne pytania np.

G: Czy jeśli  będę mówił „proszę” i „dziękuję” to zawsze dostanę to, co chcę?
MG: Nie. Nie Zawsze. Dlatego, że to, czego chcesz, nie zawsze jest tym, co jest Ci potrzebne. Na przykład: bardzo chcesz jakąś zabawkę, np. skrzecząco – świecąco – chodzącego superdinozaura. Ale jej nie dostajesz. Jest Ci przykro, prawda? Ale kiedy go już dostajesz okazuje się, że nie chodzi tak, jakbyś chciał, albo nie ryczy wystarczająco głośno, ale świeci za słabo – i nie chcesz się nim bawić. I też jest Ci przykro – tak samo, jak wcześniej, kiedy go jeszcze nie miałeś. Czyli go chciałeś, ale okazało się, że go nie potrzebujesz. I tak jest z wieloma innymi rzeczami – jeśli czegoś nie dostajesz to widocznie tego nie potrzebujesz, tylko o tym nie wiesz – świat jest fajnie urządzony, nie do końca go jeszcze rozumiem, ale wiem, że wszystko się dzieje po coś. I nawet jak coś się nie dzieje – to też z jakiegoś powodu.

Dzieci są naprawdę mądrzejsze, niż się nam wydaje. Wystarczy się przy nich zatrzymać, raz rozwiać niektóre wątpliwości, innym razem nakierować na samodzielne rozwiązanie.

Rozmawiać.

Rozmawiać.

Rozmawiać.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s